Twoje 9 miesięcy

Przyjaciele

Blog Renaty i Marty:
Blog parentingowy

Wywoływanie porodu

Poród powinien nastąpić samoistnie między 37. a 42. tygodniem ciąży, a jego głównymi objawami powinny być skurcze porodowe wywołane obkurczaniem się ścian macicy i rozwieraniem szyjki. Co jednak, jeśli termin porodu mija, a dziecko nadal nie ma „ochoty” na przyjście na świat? Co jeśli pojawiają się komplikacje, przez które trzeba pomóc rodzącej, a nie ma jeszcze potrzeby cesarskiego cięcia?

Dla dobra zarówno matki, jak i dziecka konieczne może okazać się sztuczne wywoływanie porodu, poprzez podanie środków wywołujących skurcze. W jakich przypadkach czynność ta jest konieczna, a kiedy można jeszcze trochę poczekać?

Indukcja porodu jest konieczna, jeśli matka cierpi na cukrzycę ciążową, ma podwyższone ciśnienie krwi lub istnieje zagrożenie zatrucia. To również jedyne wyjście w przypadku, gdy mija 41. tydzień ciąży, gdyż w tym czasie wzrasta ryzyko niebezpieczeństwa zdrowia dziecka. Sztuczne wywołanie porodu jest również potrzebne, gdy pękł pęcherz płodowy, a skurcze nie są wyczuwalne, a także gdy łożysko przestało pełnić swoje funkcje.

Istnieją cztery metody sztucznego wywołania porodu. Należą do nich:

  • podanie kroplówki z oksytocyną, czyli hormonem wywołującym poród,

  • wprowadzenie do kanału szyjki macicy żelu z prostaglandyną,

  • masaż szyjki macicy,

  • przebicie pęcherza płodowego, co doprowadzi do wywołania skurczy.

Najpopularniejszą metodą jest podanie oksytocyny w kroplówce, jednak należy zaznaczyć, że każda kobieta reaguje na nią inaczej. Są takie, na które działa już kilka kropel hormonu oraz te, które potrzebują nawet doby. To, że podanie oksytocyny jest metodą najpopularniejszą wcale nie znaczy, że nie stosuje się innych, wymienionym powyżej. Dopiero po wyczerpaniu wszystkich możliwości lekarze mogą zdecydować o cesarskim cięciu.

Każda kobieta powinna zostać szczegółowo poinformowana o plusach i minusach tego typu zabiegu oraz ewentualnym zagrożeniu dla życia jej i dziecka, zwłaszcza, że często próby te i tak kończą się cesarskim cięciem. Mimo tego matka musi mieć również na uwadze fakt, iż im dłużej dziecko będzie przebywało w brzuchu, tym większe prawdopodobieństwo, że jego zdrowie będzie zagrożone.

Komentarze

Mariolka (2011-10-28 11:09:09)
W moim przypadku doszło do małowodzia, dlatego lekarze zdecydowali o konieczności wywołania porodu.
Dodaj komentarz

 

Polecane książki

W oczekiwaniu na dziecko
Gry i zabawy dla dzieci

Nasz FanPage