Twoje 9 miesięcy

Przyjaciele

Blog Renaty i Marty:
Blog parentingowy

Uzupełnienie informacji:

» Zabawki dla niemowląt

10 rzeczy, których nie należy mówić ciężarnej

Niektórym wydaje się, że kobiety ciężarne mają humorki ze względu na burzę hormonów, jaka rozlega się w ich organizmie. Postarajmy się jednak zrozumieć, dlaczego niektóre teksty potrafiłyby wyprowadzić z równowagi każdą kobietę, bez względu na jej stan i to, czy faktycznie hormony wpływają w danej chwili na jej nastroje. Nawet jeśli raz czy drugi kobieta nie zareaguje albo się jedynie uśmiechnie, to po tych kilku miesiącach słuchania "dobrych rad" i uwag z każdej możliwej strony, w końcu pęknie.

1. Ojej, ile czasu jesteś już po terminie? Brzuszki ciężarnych różnią się od siebie znacząco... u jednej zaokrąglenia pojawiają się dopiero pod koniec 4. miesiąca, inna pod koniec 2. trymestru wygląda tak, jakby miała zaraz rodzić. Ale takie pytania u każdej z nich spowoduje reakcję taką, jakby kobiecie nie będącej w odmiennym stanie powiedzieć "Ale przytyłaś". 

2. No no, chyba ktoś tu będzie miał bliźniaki... Kolejny tekst w stylu "Ale przytyłaś" albo "Coś marnie wyglądasz", który potrafi wyprowadzić z równowagi każdą kobietę bez względu na jej stan.

3. Ja do końca ciąży pracowałam i się świetnie czułam, nie miałam takich problemów jak Ty. Nie ma to jak „wspierająca” koleżanka, ciotka czy matka, która nawet przez chwilę nie pomyśli, że dla kobiety w ciąży wystarczająco stresujące jest to, że pojawiły się jakiekolwiek komplikacje lub dolegliwości uniemożliwiające funkcjonowanie takie jak sprzed ciąży.

4. Jak ja byłam w ciąży to mi nikt nie ustępował miejsca. Kobiety, które nie dość, że rodziły kilka pokoleń temu, to jeszcze nie cierpiały (albo tego nie pamiętają) na zbyt dokuczliwe dolegliwości ciążowe, nie są w stanie zrozumieć, że dla niektórych ciężarnych nawet 20-minutowe stanie w kolejce jest sporym problemem. Nie oczekujmy, że każda ciężarna będzie chodziła z tabliczką informującą o tym, jak się czuje, co w swoim stanie może, a czego nie. W końcu jednym z praw kobiet w ciąży jest to, że nie muszą one stać w kolejce – niestety ze względu na obawy o reakcję tłumu, wiele z nich nie decyduje się na to, aby z tego przywileju skorzystać.

5. Ale mało zjadłaś :/ Pamiętaj, że teraz musisz jeść za dwojga. To najczęściej słyszy się od babć, dla których zostawienie nawet drobnych resztek jedzenia na talerzu oznacza, że wnuczka się głodzi, a prawnuczka urodzi się wychudzona.

6. Nie boisz się porodu? Moja mama mówiła, że... Nie ma to jak opowieści osoby najmniej obeznanej w temacie, która bawi się w "głuchy telefon" przekazując informacje z drugiej ręki i dopowiadając sobie do nich sporo.

7. Ciąża to nie choroba. Najgorzej jeśli słyszy to kobieta z komplikacjami w ciąży, której lekarz nakazał ciągłe leżenie. I jak tu się nie wkurzyć...

8. Zostaw te naczynia! Nie możesz się teraz przemęczać! Jeśli kobieta czuje się dobrze, jej ciążą nie wiąże się z podwyższonym ryzykiem, a lekarz pozwala na drobne prace domowe, nie traktujmy jej jak kaleki. Odpowiednia aktywność fizyczna jest wskazana w czasie ciąży i kobieta sama wie, na ile może sobie pozwolić. 

9. Na pewno nie napijesz się nawet lampki wina? Taka ilość na pewno nie zaszkodzi dziecku. Rezygnacja z alkoholu w czasie ciąży nie jest dużym wyrzeczeniem, więc skąd to zdziwienie, że kobieta odmawia wtedy nawet kropli alkoholu? A takie zachęty najczęściej słyszy się od tych, którzy na temat ciąży mają najmniejsze pojęcie.

10. Aż taka jest duża? Oj, będzie Ci ciężko urodzić. Komentarz do informacji o tym, że dziecko w danym momencie waży nieco ponad średnią. A najlepsze jest to, że kiedy przychodzi 38 tydzień ciąży i dziecko ma już trochę ponad 3 kg to od tej samej osoby słyszy się "No to żebyś jeszcze nie urodziła skoro taka malutka jest". Widziałam ostatnio dziecko ważące 2,800, było takie maleńkie w porównaniu do tego, które ważyło 3,800 kg. Do powyższej listy "zakazanych tekstów" dopisalibyśmy jeszcze wszystko to, co związane z poronieniami, chorymi dziećmi czy tym, że koleżanka koleżanki musiała całą ciążę leżeć plackiem w łóżku i to jeszcze w szpitalu. Pozwólmy ciężarnym cieszyć się ich stanem przez pełne 9 miesięcy, nie straszmy ich i nie przytaczajmy historii, które przeszły już przez X osób i niewiele mają związku z prawdą.

Jak Wy - kobiety ciężarne - reagujecie na takie teksty? Co Was najbardziej denerwuje?

Komentarze

Dodaj komentarz

 

Polecane książki

W oczekiwaniu na dziecko
Gry i zabawy dla dzieci

Nasz FanPage