Twoje 9 miesięcy

Przyjaciele

Blog Renaty i Marty:
Blog parentingowy

Uzupełnienie informacji:

» Zabawki dla niemowląt

Ciąża w łóżku

Artykuł nadesłała: Joanna z Katowic

Zawsze byłam dość chorowitą osobą i kiedy zaszłam w ciążę byłam nastawiona na to, że może nie przebiegać takj, jakbym ją sobie wymarzyła. Długo czekałam aż z dumą będę mogła pokazać się z brzuszkiem na spacerze czy w sklepie, jednak już w pierwszych miesiącach musiałam sporo wypoczywać ze względu na bóle podbrzusza.

Dopiero połówkowe USG wykazało, na czym polegał problem. Diagnoza - łożysko przodujące i zalecenie prowadzenia oszczędnego trybu życia. Kolejne wizyty u ginekologa prowadzącego ciążę dawały mi nadzieję na to, że będzie lepiej, jednak po tym, kiedy trafiłam po raz pierwszy do szpitala wiedziałam, aby na to nie liczyć. Miałam "areszt domowy" - mogłam opuszczać mieszkanie tylko na krótkie spacery.

Jednak nawet to okazało się być zbyt mało, bo mimo że spędzałam naprawdę sporo czasu w łóżku, a spacery raz na kilka dni nie trwały długo, w 7 miesiącu ciąży trafiłam na trakt porodowy. Na szczęście po kilku dniach zostałam wypisana do domu z nakazem leżenia. Bałam się nawet wyjść do lekarza na kolejne badania. Tak udało mi się dotrwać do 38 tygodnia, w którym mogłam już odetchnąć z ulgą, bo dzieciaczek był już gotowy do przyjścia na świat.

Dopiero wtedy nadszedł długo oczekiwany moment, w którym mogłam pokazać się poza domem z brzuszkiem, chociaż już wtedy jego rozmiary przeszkadzały mi nieco w swobodnych spacerach. Urodziłam w terminie, a więc wszystko skończyło się dobrze.

Komentarze

Agnieszka K. (2011-10-27 13:58:02)
Współczuję trudnej ciąży, sama przeżywałam to samo i wiem, jak to jest. Ale jak sama napisałaś, najważniejsze, żeby dobrze się skończyło, a o problemach szybko się zapomina. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.
Dodaj komentarz

 

Polecane książki

W oczekiwaniu na dziecko
Gry i zabawy dla dzieci

Nasz FanPage